Strona główna   Galeria      Szukaj   Listy gatunkowe   OTOP   Testy   Atlas Ptaków   Forum   Użytkownicy   Rejestracja   Zaloguj   Regulamin   FAQ   UWAGA cookie!

¤ Wszystkie zdjęcia


Uszatka



Wszelkie prawa do tej fotografii są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.
USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

« Wstecz - Dalej »

Nazwa polska ptaka: Uszatka
Nazwa naukowa ptaka: Asio otus
Nazwa angielska ptaka: Long-eared Owl
Kategoria: Drapieżniki, Sowy
Data wykonania zdjęcia: 1990-01-01
Opis zdjęcia: Trudno pstryknąć uszatkę niezasłoniętą przez gałęzie. Powalcze jeszcze z tematem...
Wysłał: Marcin Stefańczyk
Wysłany: 2008-01-14, 16:11
Odsłon: 1469
Komentarze: 18
Poleceń: 0
Wysłał: slawekk (0) @ 2008-01-14, 18:57
Poki co bardzo fajnie wyszla , mi sie podoba :)


 
Wysłał: aga74 (0) @ 2008-01-14, 19:14
walcz, bo modelka przepiekna:)


 
Wysłał: joanka (0) @ 2008-01-14, 19:35
a wg mnie ładnie się prezentuje na tym tle :-) podoba mi się


 
Wysłał: leszekel (276) @ 2008-01-14, 19:46
Klasa zdjęcie,..... no i tyle komentarza.


 
Wysłał: tomajk (24) @ 2008-01-14, 22:46
Trudno pstryknąć ?? ty lepiej powiedz gdzie ją znaleźć w dzień.
Ja zrobiłem fotki uszatce, ale niestety w nocy, lampa ostro pracowała, to już nie to samo.
Zazdroszczę.



 
Wysłał: Marcin Stefańczyk (1492) @ 2008-01-14, 23:05
W 1 miejscu w Łodzi mam 8 osobników, ale siedzą bardzo zasłonięte i dość wysoko. No i jest to koło szkoły i kręci się tam pełno ludzi, więc nie bardzo to widze.
W innym miejscu jest 6 osobników, jest to na terenie plebani, są dużo mniej zasłonięte. Około 15 zaczynają być ruchliwe, latają z drzewa na drzewo cały czas gonione przez stado rozwrzeszczanych sójek i srok. Miałem moment że ptak siedział na zupełnie gołej gałęzi, ale nie zdążyłem zrobić fotki.
Po 15 zlatują do pobliskiego sadu i siedzą na wysokości 2,3 metry. Jedną podszedłem na około 15 metrów, ale sad jest tak gęsty że nawet nie próbowałem robić fotek. Następnym razem popatrze dokładnie gzdie siadają i może tam postawie czatownie pewnego dnia.
Ale widok lęcacej sowy jest niesamowity. Przy okazji zgubiłem w tym sadzie wężyk spustowy i czekam na nowy, bo bez wężyka mysle że nie da rady. Kombinowałem z przysłonami od 5.6 do 8.0, iso 400; czasy są 1/20-1/100.
Hehehe tak sie złożyło że gdy fotografowałem te uszatki przy plebani nie wiadomo kiedy zebrała się obok mnie jakaś orkiestra i kilku księży. Nagle podjachała limuzyna i wysiadła z niej przy dzwiękach orkiestry jakaś ważna kościelna osobistość (chyba biskup). A ja stałem z tym statywem rozłożonym na maxa, patrzyli się na mnie jak na idiote, a szczególnie ksiądz z limy. :-))



» Ostatnio zmieniony przez Marcin Stefańczyk 2008-01-15, 00:12, w całości zmieniany 1 raz


 
Wysłał: fotosc (1311) @ 2008-01-14, 23:37
ciekawe opowiadanie napisales :) ciekawe czy proboszcz ci pozwoli na czatownie :) na mnie tez sie nie raz patrzyli jak na idiote , ale na pewno nie tak jak w PL :) popracuj nad tym bo warto:)a poki co trzeba sie cieszyc takim zdjeciem jakim jest to
trzymam kciuki :)

p.s, aby je wybawic na czyste pole , podloz myszy :) moga byc i zywe , tylko o sznurku nie zapomnij , bo ci gdzies ucieknie z poza zasiegu obiektywu :)
hihihih



 
Wysłał: Marcin Stefańczyk (1492) @ 2008-01-15, 00:06
fotosc, wlasnie przed chwila myslalem o tych myszach. Mysle ze uszatki moglyby sie na to skusic. Jak cos to mozna przywiazac żyłką wędkarska żeby bylo slabo widać. Ale czy nie jest to działanie nieetyczne??? Domyslam sie że wielu fotgrafów ptakow stosuje takie metody, bo jak patrze na fotki jastrzebia z ptakiem w szponach to nie widze innej mozliwosci.


» Ostatnio zmieniony przez Marcin Stefańczyk 2008-01-15, 00:11, w całości zmieniany 1 raz


 
Wysłał: fotosc (1311) @ 2008-01-15, 11:29
hmmm roznie mozna myslec na ten temat , podkladajac zywe istotki , unikasz zaginiecia u niego instyktu mysliwskiego , bo nadal musi byc czujny (prawo natury ) ,zdechle dasz ttez nic nie szkodzi , bo dokarmiac trzeba :) a zeby ja z tych galezi wybawic cos trzeba zrobic :)
powiedzmy tak :)chcesz miec dobre zdjecie , to podlozysz i bedziesz czekac :)ja bym podlozyl :)



 
Wysłał: Marek Paluch (4728) @ 2008-01-15, 15:57
Marcinie niefatyguj sie z tymi myszami wiem to od doswiadczonych tez taki pomysł miałem
one tam nie przylatuja aby polowac chyba ??:))) tylko w innym celu to nie myszołowy Sylwek



 
Wysłał: Marcin Stefańczyk (1492) @ 2008-01-15, 18:34
Na tym drzewie co je fociłem śpią, ale obok w sadzie pewnie polują, bo widziałem jak tam zleciały po godz 15.


 
Wysłał: HIMself (0) @ 2008-01-15, 18:35
bardzo ładnie, miałeś bardzo ładne światło i w miare czysty kadr, fotka jest naprawdę fajna
co do wabienia sowa na myszy, przerabiałem ten temat, sama mysz nie wystarczy, trzeba zwabić sowę w miejsce gdzie sa te myszy ( ewentualnie martwe ) żywe przywiązane ds dość zła metoda, ptak może sie zaplatać w żyłkę, nie mówiąc już o estetyce.

Polecam tobie zrobić tak jeżeli chcesz rozwinąć temat

wybierz sobie miejsce gdzieś niedaleko tego sadu,
wyłóż myszy na patolu itp,
kup wabik pisk myszy do naśladowania myszy i zwabienia sowy ( bez tego większych szans nie ma )
te zdjęcia będą postawach w nocy, wiec
warto zainwestować w druga lampę choćby jakaś stara i nałożyć fotocele, wtedy będziesz miel ładniejsze plastyczne zdjęcia
Takie zdjęcia maja szanse powodzenia tylko w spokojna bezwietrzna ciepła noc księżycowa ( najlepiej pełnia )
Pozdrawiam i powodzenia



 
Wysłał: Marcin Stefańczyk (1492) @ 2008-01-15, 22:56
W nocy to ja nie mam zamiaru fotografowac bo lampy nie mam i poza tym nie chce mi sie :-)
O wabiku tez myslalem, musze jechac do mysliwskiego i zorientowac sie ile takie cudo kosztuje :-)
Martwe myszy chyba nie poskutkuja, bo sowy padliny nie jadaja, tylko zywe stworzonka.
Nastepnym razem jak tam bede poobserwuje je, gdzie siadaja, czy poluja jak jeszcze jest swiatlo itd.



 
Wysłał: tomajk (24) @ 2008-01-15, 23:40
Wieszałem martwe myszy na kołku i sowa się wogule nie interesowała padliną, więc zacząłem dokarmiać myszy koło kołka i pomogło, codziennie przylatywały dwie uszatki, lecz teraz myszy zabrakło :( zaglądają co prawda jeszcze, ale podziwiać polowań już nie możemy. Robiłem fotki z jedną lampą, i faktycznie nie wygląda to najlepiej, może być, że i dwie to trochę za mało, lecz tak naprawdę to nie ma to jak fotnąć taką sowę w dzień, choć przyznam, że oczy w świetle lampy wyszły lepiej :)


 
Wysłał: fotosc (1311) @ 2008-01-16, 02:48
jedna mysze na zylke , a druga w klatce , ona bedzie oddawac poglosy :)a na noc zabierac myszy , w dzien podfkladac az przyleca :)


 
Wysłał: tomecz (202) @ 2008-01-16, 08:25
padlina na kolku kolo probostwa, niezłe....

swoja droga te sowy maja dziwne oczy. Kiedys mialem pluszaka o podobnych



 
Wysłał: Marcin Stefańczyk (1492) @ 2008-01-16, 17:07
Nie padlina a zywa myszka. Znasz chyba powiedzenie "Biedny jak mysz koscielna" :-)


 
Wysłał: HIMself (0) @ 2008-01-16, 21:50
Marcinie : wabik kolo 40 zl
mi martwe jadły, ale zanim zaczeły je smakowac mineło kilkanaście wypadów :)
ja robiłem w nocy
za dnia nie dało się, odlatywały, wiedziałem gdzie, ale dopiero w nocy zaczęły polować :)
dobrym sposobem jest też to o czym pisze tomajk:
wywal słomę a pod nią ziarno :)



 
Sortuj:



Powered by Photo Album Addon 2.0.51 © 2002-2003Smartor

kontakt: galeria@ptaki-foto.pl

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 37

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak