Strona główna   Galeria      Szukaj   Listy gatunkowe   OTOP   Testy   Atlas Ptaków   Forum   Użytkownicy   Rejestracja   Zaloguj   Regulamin   FAQ   UWAGA cookie!

» Forum Galerii Fotoptaki » O etyce i technice fotografowania ptaków » Jak fotografować kąpiace się ptaki?

Jak fotografować kąpiace się ptaki?
Autor Wiadomość

monia 
małomówny
Monika Pastrykiewicz



Dołączyła: 13 Lis 2010
Posty: 234
Skąd: gogolin

Wysłany: 2012-05-12, 09:48   Jak fotografować kąpiace się ptaki?

Załozyłam ten temat bo nie znalazłam podobnego.Otóz posiadam poidełko i ptaki często przylatują się kąpać,niestety nie wychodzą mi fotki tak jak bym chciała czyli ptak zamrozony a nie zamazany,że nie widać co jest na focie.Jak ustawic parametry by wyszło ok.
Druga sprawa jak poradzić sobie z strachem u ptaków podczas pstrykania fotek(boja sie trzasku migawki)wiem wiem zmiana obiektywu i po kłopocie ale narazie to nie wchodzi w gre.Czatownie musze mieć blisko z racji nadal nie ostrzącego dobrze obiektywu:(
Proszę jakies porady
_________________
http://przyropol.blogspot.com/ - wieści z terenu i nie tylko:)
 
 
 

kocoor 
milczek
Sylwester Kocot


Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 153
Skąd: Namysłów

Wysłany: 2012-05-12, 11:48   

Żeby ptak nie był zamazany musisz kombinować z czasami otwarcia migawki. Najlepiej chyba jak przestawisz w tryb priorytetu czasu otwarcia Tv i ustawisz czas jaki Cię interesuje im krótszy tym lepszy (jeżeli chcesz mieć wszystko zamrożone) 1/1000; 1/1250 powinna wystarczyć. Jeżeli aparat nie dobierze pozostałych parametrów odpowiednio musisz czekać na bardziej słoneczny dzień :)
 
 

karp1225 
rozkręcam się
Robert Babisz



Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 315
Skąd: Głogów-Krzekotów

Wysłany: 2012-05-12, 12:44   

otwarta dziura,wysokie ISO,tryb seryjny i ile fabryka dała :-)
_________________
http://robert-babisz.manifo.com/
 
 

monia 
małomówny
Monika Pastrykiewicz



Dołączyła: 13 Lis 2010
Posty: 234
Skąd: gogolin

Wysłany: 2012-05-12, 15:06   

dzieki za podowiedzi.
A co z trzaskiem migawki macie jakieś sposoby?moj obiektyw 70-300 najlepiej ostrzy do 200 po kalibracji nic sie nie zmieniło,dlatego czatownie mam bardzo blisko poidełka i każdy trzask migawki powoduje podskok ptaka a czasem zostawia tylko duszki:)
_________________
http://przyropol.blogspot.com/ - wieści z terenu i nie tylko:)
 
 
 

Amedos 
milczek
Michał


Dołączył: 03 Lis 2010
Posty: 166

Wysłany: 2012-05-12, 17:25   

Monia z tymi czasami to za bardzo nie rozumie. Tutaj masz zdjęcie wykonane o 18.37 i na najniższym iso masz cały efix w fotce. Też foce kiepskim sprzętem.
Co do migawki. Ja ostatnio jak ptak siada na wodzie to mówie do niego by się nie ruszał i powiem Ci ż czasami z 20 sekund się nie rusza (drugie zdjęcie), podejrzewam że za szybko machasz obiektywem i to płoszy ptaki, ale to moje zdanie.
Chyba że postawiłaś czatownie w środku lasu, po drugie na tym zdjęciu wyżej masz pełno przepaleń, może trza popracować na ustawieniami

 
 

monia 
małomówny
Monika Pastrykiewicz



Dołączyła: 13 Lis 2010
Posty: 234
Skąd: gogolin

Wysłany: 2012-05-12, 21:45   

Tak czatownie mam w środku lasu,przez kilka dni była w miejscu gdzie dokarmiałam ptaki ale tam zrobiło sie ciemno z małymi przebłyskami stąd te przepalenia.Teraz mam jakieś 15m dalej i tam jest słonecznie.Aparat mam na statywie więc machac za bardzo nie mogę.Robiłam w piatek foty do południa ale przepały też sie zdarzały.Jeden plus to jest jasno i tło nie jest tak masakrycznie zielone:).wydaje mi sie ze brak maskowania czatowni(zielona plandeka),tez płoszyło ptaki jak odbijało sie słońce.Dzień wcześniej zajumali mi paczke słonecznika łuskanego :pif: ,kurcze a wczesniej buda jak dom widoczna z kilkudziesięciu metrów i wszystko stało i było a teraz metr na metr i jeszcze zasłonieta liścmi i kradna:(
tak wyglądało wczesniej(teraz jest tam z tyłu co widać jasność)

i fotka też z tego miejsca
_________________
http://przyropol.blogspot.com/ - wieści z terenu i nie tylko:)
 
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4166
Skąd: Opole

Wysłany: 2012-05-12, 23:00   

mysle po focie ze masz tam za ciemno
lepiej zrobic w odslonietym miejscu i fotografowac w odpowiednich wczesnych porach a reszte dnia zostawic na odpoczynek sowj i ptakow
tlo masz za jasne same poidelko za ciemno i duszki masz zagwarantowane :)
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

A.Ciechanowski 
niemowa
ciechus nazawsze z nami



Dołączył: 16 Sty 2011
Posty: 58
Skąd: Police

Wysłany: 2012-05-13, 11:48   

monia, focę tym samym obiektywem co ty i na 300mm nie ma tragedii,a z tego co pamiętam to wadliwa seria miała coś ze stabilizacją nie tak.Mz to wina zbyt ciemnego miejsca w którym masz poidełko i złych ustawień w aparacie.
_________________

 
 

monia 
małomówny
Monika Pastrykiewicz



Dołączyła: 13 Lis 2010
Posty: 234
Skąd: gogolin

Wysłany: 2012-05-13, 16:48   

Niestety u mnie na 300 jest mydło a kalibracja nic nie zmieniła-szkoda było kasy.ale wiem,że wiele osób na to narzeka wiec nie jestem sama:)
Marek teraz mam w słońcu poidełko i jest fajnie,siedze czasami tylko(siorka się drze,że musi wszystko robic za mnie :mrgreen: )zazwyczaj do południa tam jestem,może w tym tyg jak pogoda pozwoli to popołudniu posiedze i zobacze jak z światłem.
_________________
http://przyropol.blogspot.com/ - wieści z terenu i nie tylko:)
 
 
 

fotosc
gaduła okrutna
Sylwester Cwalinski


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 1292
Skąd: USA / NJ / Lomza

Wysłany: 2012-05-15, 22:52   

z tego co widze , to chyba odbicia w wodzie nie uzyskujesz :-) ale to inna bajka :-)

rozmazane zdjecia sa czasami lepsze od tych zamrozonych :-) i mimo wszystkiego odsunal bym sie od poidelka by uzyskac wiecej miejsca , ale to tylko MZ
_________________
,gdyby zwierzeta potrafily stworzyc religie czlowiek bylby diablem
 
 

monia 
małomówny
Monika Pastrykiewicz



Dołączyła: 13 Lis 2010
Posty: 234
Skąd: gogolin

Wysłany: 2012-05-16, 15:23   

fotosc no tak ta woda nie nadawałaby sie do odbic :mrgreen: akurat bylo robione przed przeniesieniem wszystkiego dlatego taka brudna woda(myte były kamyczki),na czas urzadzania sie miały poidlo zastepcze z kuwety.
W nowym miejscu mysle,że mozna sie pokusic o odbicie w wodzie bo woda w miare czysta i fajnie kamyczki widać na których sie kąpią.A odsunąć sie bardziej hmm niby nie ma problemu ale jak mydło ma cały czas wychodzic to szkoda mojego siedzenia:(
Zobacze jak bedzie teraz zamaskowałam bardziej przód czatowni to może będą spokojniejsze.efekty niebawem pokaże:)
_________________
http://przyropol.blogspot.com/ - wieści z terenu i nie tylko:)
 
 
 

fotosc
gaduła okrutna
Sylwester Cwalinski


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 1292
Skąd: USA / NJ / Lomza

Wysłany: 2012-05-17, 00:25   

mi nie chodzilo o brudna wode :-) w niej tez sa odbicia :) mi chodzilo o dlugosc poidelka :)

aparat owin nawet recznikiem , stlumisz odglos migawki :-) :-) nie przeszkaDZA JAK I OBIEKTYW OWINIESZ :-) :-) tego i tak nikt nie widzi :-) :-)

200 mm uwazam ze dobra ogniskowa :-) :-) focac z czatowni nie powinnas miec problemow :-) a jak sie odsuniesz to masz szanse na ujecia w locie , a przyciac zawsze mozna :-) :-) :-)
_________________
,gdyby zwierzeta potrafily stworzyc religie czlowiek bylby diablem
 
 

monia 
małomówny
Monika Pastrykiewicz



Dołączyła: 13 Lis 2010
Posty: 234
Skąd: gogolin

Wysłany: 2012-05-17, 17:58   

A to o to chodziłe:)
W sumie jak bym dała oczko w zdłuż-80cm to mysle,że dałoby rade uzyskać odbicie ale nie chce mi sie juz zmieniać oczka spróbuje i tak sie pobawić,może cos wyjdzie.Mam w pobliżu dziecioła(dziupla i młode) i szpaki może z nimi cos ciekawego wyjdzie a tak jest wiele ptaków tylko tak cicho przylatują,że nawet nie wiem kiedy :mrgreen:
_________________
http://przyropol.blogspot.com/ - wieści z terenu i nie tylko:)
 
 
 

PiotrG 
niemowa
Piotr Górny


Dołączył: 31 Maj 2010
Posty: 91
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2012-06-01, 15:34   

monia, obejrzałem Twoje dwa filmy z czatowni i proponuję, abyś zaczęła fotografować ptaki na gałązce, jakimś konarze, pniaku, itp. Chodzi o to, że zarówno na Twoich zdjęciach jak i filmikach kamienie (szczególnie te jasne) są trudne do prawidłowego naświetlenia, a wypalające światło tworzy ,,przepały''. Tam jak widzę i tak jest ciemno, więc korekta ekspozycji znacznie zaciemnia obraz i tak znowu jest problem. Poza tym - przynajmniej dla mnie - kamienie wyglądają bardzo sztucznie, jak w stworzonym jedynie ręką ludzką ogrodzie, do tego trzeba pamiętać aby całkowicie zasłonić folię, a na paru zdjęciach jest ona widoczna i to już poważne uchybienie :-> Najlepiej podstawić ptakom - a widzę że u Ciebie ich naprawdę sporo - gałązkę do siadania - najlepiej tuż nad wodą i zrobić parę testów ,,na sucho'' - aby dopasować najlepsze tło - przy wyborze tła zazwyczaj unikamy bardzo jasno oświetlonych miejsc - będą w tle przepalenia - i bardzo ciemnych - uwydatni się mocno szum. Oprócz gałązki może to być kawałek pniaka, łagodne schodzącego do wody. Na jednym filmie widziałem że kapturka miała problem z dojściem do wody - lustro było nieco za nisko i ptak co chwila podfruwał w górę aby nie wpaść do wody. Tak czy inaczej - jeśli ptak usiądzie już na gałązce ze wcześniej dobranym tłem - jesteś wygrana. Prędzej czy później pozostanie tam dłużej niż parę sekund i dobre kadry gotowe. Proponuję spróbować z różnymi gałązkami i różnymi wysokościami - po paru obserwacjach będzie jasne, które miejsca ptaki wybierają najczęściej. :-D
Moim zdaniem trzeba zwyczajnie iść w kierunku takich kadrów jak ten i je dopracowywać: http://fotoptaki.art.pl/a...hp?pic_id=15058
Powodzenia. :-)

fotosc, wydaje mi sę że przy takim słabym świetle ujęcia z odbiciami mogą nie wyjść za dobrze, poza tym najlepiej zacząć od standardowych, klasycznych ujęć patykowych, potem czas na innowacje. Zaczynanie od ,,innych'' kadrów i tworzenie własnego stylu różnie się przecież kończy :mrgreen: :mrgreen: . Oczywiście kadry z lotem można bardzo dobrze próbować z użyciem gałązek.
Pozdrawiam.
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4166
Skąd: Opole

Wysłany: 2012-06-01, 16:01   

Bardzo trafne uwagi Piotra
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

fotosc
gaduła okrutna
Sylwester Cwalinski


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 1292
Skąd: USA / NJ / Lomza

Wysłany: 2012-06-02, 02:06   

wlasnie obejzalem filmiki :-) :-) gdzies tu pokazalem basenik :-) poszukaj :-) i tam sa boki poidelka podniesione wysoko , tak by ptaki nie pily z nich wody tylko siadaly na miejsce bardziej do tego celu przeznaczone :-) przez to zdobywasz wieksze szanse na zdjecie i obiektywem niekrecisz na wszystkie strony , no i tak jak napisal Piotr , patyczki :-) :-)

Piotr :-) prawde prawisz :-) kazdy zaczyna od poczatku :-)
_________________
,gdyby zwierzeta potrafily stworzyc religie czlowiek bylby diablem
 
 

monia 
małomówny
Monika Pastrykiewicz



Dołączyła: 13 Lis 2010
Posty: 234
Skąd: gogolin

Wysłany: 2012-06-02, 11:30   

Dzieki za rady:)
Poidełko(boki) było zawsze zamaskowane mchem tylko kowalik i szpak często szukali pod nim cos dobrego i tak mi wrzucali do wody wszystko.Teraz była susza i brak mchu a i ostatnio obracałam poidełko wzdłuż by miec lepszy widok co dzieje się z boku.no i wody zazwyczaj jest po same brzegi az sie wylewa.
Kapturka jedna spokojnie trafia na kamien i sie kapie a druga zawsze tak od boku próbuje:)
Przegladałam wczesniej forum z poidełkami ale tata pomylił troche wymiary jak mu podawałam i wyszło jak wyszło ale liczy sie jego chęć:)
Popróbuje z tymi gałązkami może bedzie lepiej:)
_________________
http://przyropol.blogspot.com/ - wieści z terenu i nie tylko:)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

kontakt: galeria@ptaki-foto.pl

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak