Strona główna   Galeria      Szukaj   Listy gatunkowe   OTOP   Testy   Atlas Ptaków   Forum   Użytkownicy   Rejestracja   Zaloguj   Regulamin   FAQ   UWAGA cookie!

» Forum Galerii Fotoptaki » Ciekawe miejsca do fotografowania ptaków » Biebrza i okolice...

Biebrza i okolice...
Autor Wiadomość

woodsman 
moderator



Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 120
Skąd: Gdzieś z lasu...

Wysłany: 2011-04-17, 09:32   Biebrza i okolice...

Witam Was

Z braku rozdziału dla terenów północnych obserwacje z terenów nadbiebrzańskich umieszczam poniżej.

Wczoraj zaliczyłem krótki bo jednodniowy wypad nad Biebrzę. Niestety tegoroczna wiosna nieco się opóźniła a różnicę w stosunku do roku ubiegłego można szacować na 2-3 tygodni. Widać w zarówno w stadium rozwoju roślinności jak i po ilości ptactwa. Są już sporawe (30-40 szt.) grupki batalionów,



koczuje już z nimi troszkę rycyków



i pojedyńcze bekasy. Pojawiły się krwawodzioby i przemknął brodziec śniady. Wśród kaczek też sporo gatunków. W miejscach o płytkiej wodzie i małej aktywności homo sapiens zaobserwowałem gęsi gęgawy i białoczelne



a także mrowie krzyżówek oraz sporo świstunów



i rożeńców,



pojedyńcze płaskonosy,



tu i ówdzie podpływały głowienki i cyraneczki.



Można byłoby poszaleć gdyby nie.... tłumy turystów.

Gdy po prawie 7 godzinach (!!!) klęczenia w wodzie i doczekaniu się przylotu pod stanowisko 7 batalinów i 2 rycyków (przu okazji podleciał też bociuś)


chciałem przymierzyć się do focenia..... nadeszła grupka miłośników przyrody, dla których większą atrakcją od obserwacji ptaków było jak najbliższe podejście do jegomościa ukrytego pod fototratwą....



Oczywiście nie zamierzam tu nikogo ganić, bo każdy ma prawo do obcowania z naturą.... szkoda tylko, że widząc moje zmagania nie zaczekali przynajmniej 15 minut :-P

... no i 7 godzin poszłoooo w ...... :shock: :shock: :shock:

To był chyba mój ostatni wypad nad Biebrzę podczas weekendu. A najgorsze jest to że rok temu przeżyłem już takie same wydarzenia. Wtedy jednakże było na tyle dużo ptaków, że po godzinie w miejscu spłoszonego stada pojawiało się następne.
Tak czy inaczej wypad nie był całkowicie zmarnowany. Odkryłem kilkanaście wspaniałych miejscówek na przyszłość (może w maju....). Tym razem wierzę, że wzbogacony w nową wiedzę przywiozę trochę nowych fotek.
:lol:
_________________
Im lepiej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta......
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
www.tomaszchmielewski.pl
 
 

wodnik 
niemowa
Piotr Zakrzewski


Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 36
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2011-04-17, 09:55   

No to Cię jeszcze mogą oskarżyć za zamieszczanie wizerunków bez zgody, więc lepiej wypaskuj im gałki. Dzięki za ciekawy reportaż. Wybieram się po weekendzie majowym pierwszy raz nad Biebrzę, może nie będzie za póżno i nie rozdepczą człowieka. Szukam dobrego miejsca na nocleg, może masz coś do polecenia? Pozdrawiam.
 
 

woodsman 
moderator



Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 120
Skąd: Gdzieś z lasu...

Wysłany: 2011-04-17, 11:02   

wodnik, o noclegi tam nietrudno, praktycznie w każdym miejscu gdzie są wieże widokowe wzdłuż brzegów Biebrzy znajdziesz gospodarstwa agroturystyczne. Sam nie korzystałem, ale od ludzi wiem, że cena to około 30-40zł.
Zapomnij o spokojnym foceniu w maju podczas jakiegokolwiek weekendu. Jeżeli dasz radę to zabunkruj się w miejscu gdzie ciężko dojechać a do przejścia jest kilka km - tam spokój i cisza gwarantowane

dla świętego spokoju - czarne paski :lol:
_________________
Im lepiej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta......
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
www.tomaszchmielewski.pl
 
 

kocoor 
milczek
Sylwester Kocot


Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 153
Skąd: Namysłów

Wysłany: 2011-04-17, 12:33   

Tego się właśnie obawiam przy planowaniu wyjazdu nad Biebrzę. Nie mam zamiaru jechać 500 km, tylko po to żeby polornetkować lub sfotografować niewielkie punkciki i cieszyć się, że się ma rycyka czy bataliona. Zdaję sobie sprawę ,że samo obcowanie z tamtejszą przyrodą daje pewnie mnóstwo satysfakcji ale jechać po to żeby "przeciskać" się pomiedzy tłumami podobnych do mnie pasjonatów i w przypływie szczęścia ustrzelić jedną czy dwie foty- odpada.
Ostatnio zmieniony przez kocoor 2011-04-17, 12:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Wlodeks 
gaduła



Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 571
Skąd: południowa Wielkopolska

Wysłany: 2011-04-17, 12:46   

No to jestem niepocieszony takimi relacjami(((ale zobaczę co będzie :shock: Trudno, zarezerwowane, zapłacone, trzeba jechać, teraz odwrotu już nie ma,,,,
_________________
www.wlodeksmardz.pl
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4108
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-04-17, 14:27   

woodsman, niezle niezle
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

woodsman 
moderator



Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 120
Skąd: Gdzieś z lasu...

Wysłany: 2011-04-17, 21:05   

dzięki bardzo...
kocoor, bez obawy damy radę. problemem jest tylko twoja 500-ka. Tak naprawdę to teraz jest bardzo ciężki czas na bataliony. Brak lub może raczej niedobór wyższej trawy powoduje u nich wzmożoną czujność. Żadna buda nie wchodzi w rachubę no chyba że postawisz ją ze dwa dni wcześniej a na jej szczycie posadzisz ze dwie plastikowe śmieszki i pliszkę :lol: aby mogłu się przyzwyczaić. Tylko siatka i karimata no i przed świtem trzeba leżeć - inaczej nici...
Co innego za 2-3 tygodnie. Trawka podrośnie nieco więc będą czuły się bezpieczniej (zaniepokojone przykucają głęboko i nasłuchuję by po kilku minutach ostrożnie jak peryskop łodzi podwodnej się wynurzyć), a poza tym w miejsce spłoszonego stadka (lub całej chmary) przylecą nowe.
Generalnie focę sam.... ale przy dalszych wypadach we dwóch raźniej no i bezpieczniej - głęboka woda, grzązkie dno i nieznane miejscówki to się może źle skończyć bez asekuracji.
_________________
Im lepiej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta......
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
www.tomaszchmielewski.pl
 
 

kocoor 
milczek
Sylwester Kocot


Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 153
Skąd: Namysłów

Wysłany: 2011-04-17, 22:41   

woodsman, w tym roku wyjazdu nad Biebrzę nie miałem w planach, w przyszłym być może o ile odpowiednio się przygotuję, tzn. wytypuję miejsca najmniej uczęszczane przez turystów, Zajki i inne bardziej znane miejscowości odpadają. Nie wiem jak to zrobię, prawdopodobnie tylko wirtualnie ale poczytam, poszperam, może wynajdę inne rejony gdzie można spotkać gatunki kojarzone z Biebrzą, rycyki ,bataliony, kuliki. Kuliki nad Notecią, bataliony w ujściu Warty, na rycyki też pewnie znajdzie się inne miejsce. Póki co Biebrza odłożona na przyszłość, fotografuję lokalnie ale bataliona u siebie też sfotografowałem, co prawda jako punkt ,ale jest :mrgreen:
 
 

Wlodeks 
gaduła



Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 571
Skąd: południowa Wielkopolska

Wysłany: 2011-05-11, 18:42   

Byłem niedawno nad Biebrzą, wprawdzie to był zorganizowany wyjazd, ale poznałem miejsca, ludzi, topografię terenu. To ważne, żeby wiedzieć gdzie i jak się poruszać i co można spotkać.Potraktowałem ten wyjazd jak rekonesans i chyba się opłaciło. Na pewno pojadę w przyszłym roku, ale może uda się z kimś :-D Woodsman masz rację, we dwóch raźniej a przede wszystkim bezpieczniej, można ugrzęznąć na dobre,,,,Jeśli ktoś chętny w przyszłym roku, to ja się piszę :lol:
 
 

olesniczanin 
niemowa
Mariusz Zimny



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 83
Skąd: Oleśnica

Wysłany: 2011-05-12, 18:35   

Byłem w tym roku i będe w przyszłym.
 
 
 

Wlodeks 
gaduła



Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 571
Skąd: południowa Wielkopolska

Wysłany: 2011-05-13, 14:07   

No to trzeba zebrać się do kupy i wyjechać wspólnie :lol: :lol:
_________________
www.wlodeksmardz.pl
 
 

PittR 
niemowa



Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 71

Wysłany: 2011-05-18, 23:25   

Dla wszystkich zainteresowanych zamieszczam za rada Woodsmana kilka uwag topograficznych dotyczących wyjazdu nad Biebrzę. jeździmy tam z DrDorką regularnie. W tym roku, w maju bylismy 2 krotnie. To prawda, weekendy sa zmarnowane. Pamietam, jak w lesie na wysokości Olszowej drogi sam wkurzyłem kolegę, który namierzał w lesie parę łosi... Na szczęście zrobił już krytyczna sesję.
Jeśli bedzie zainteresowanie to oprócz basenu południowego opisze także część środkową, oczywiście z naszego punktu widzenia. Zamieszczam takze foty z Googemaps.
Zajki. Początek Carskiej szosy. Najlepiej dojechać tu z drogi Nr 8 od strony Warszawy skręcając za Zambrowem w Mężeninie (dawniej był drogowskaz: Goniądz, od miesiąca nie ma, na końcu wsi Mężenin za stacją benzynową rozjazd na dwa kierunki w lewo, skręcamy w tę dalszą drogę cały czas prosto, az dojedziemy do skrzyżowania z drogą Łomża-Białystok - grzejemy prosto niebawem Strękowa Góra, początek Carskiej szosy. Rozlewiska Narwi na prawo i lewo. Za wsią: Blaszkodziobe vide post Woodsmana, rybitwy białoskrzydłe, pokrzewki, ziarnojady, błotniaki, czasem czaple. Za chwilę jadąc dalej na północ w kierunku Laskowca drogowskaz na Zajki, skręcamy w prawo na łąkach żurawie, na ogrodzeniach Kszyki, widzielismy nawet Dubelta, w tym roku mniej w maju batalionów, można zapuścić się w kocie łby i szutr na częściowo zalanych dróżkach przy obu tablicach OTOP-u. My tak fociliśmy głownie pliszki żółte i dymówki, wsześnie rano łosie.
Wracając na Carska szosę zmierzamy w kierunku pólnocnym przez ols otwiera się bagno Ławki

Przy pierwszej tablicy BPN po lewej kładka. Idealne miejsce na wodniczkę, Woodsman ją już w tym roku widział, także potrzosy, rokitniczki, w poblizu szare pokrzewkowate, słychać kszyki, widać czajki, rycyki, kawałek dalej focilismy tokujące bataliony, w oddali prawie na bank łosie, rudziki, drapole nieznanego gatunku(za wysoko jak na 400-setkę), jadac dalej na północ pod koniec bagna stoi wieża widokowa, obok tablicy BPN-u. Tu także focimy rudziki, trznadle i naszego już trochę znajomego podróżniczka. Wabił się głosem jak ziębaki. Niemiecka turystka zrobiła go sobie komórą z 3m (tuż za wieżą, wystarczy troche wejść w błotnisty szlak i zapuścić wabik. Łatwo mówić "wystarczy", nam się pofarciło ale z tego co wiem, to mimo namiarów nie wszyscy mieli tę radochę...Hm. Jadąc dalej przy kolejnej tablicy po lewej, tak jak wieża, wejście na Groblę Honczarowską, po prawej mały parking; to wyprawa, ok 4 km olsem, potem tużycowiskiem, na koniec: wieża w otwartym terenie. Fajne miejsce do obserwacji kszyków, drapoli (kania, błotniaki, bielik), duży spokój i skupienie (oczywiście W TYGODNIU, NIE w WEEEKEND!). Po powrocie na Carską szosę zaglądamy, jeśli wrażeń nam mało na Gugny, już w lesie, kierujemy się na drogowskaz, auto zostawiamy we wsi i ruszamy, albo koło wsi na bagnisko, albo skręcamyw prawo, ścieżka zaprowadzi nas pod czatownię na polanie (we wsi jest baza terenowa ornitologów z UW, pewnie to ich dzieło). Tu fociliśmy sikory mysikróla, strzyżyka. Dalej wracając na Carską dojedziemy do Dobarza, http://www.dwordobarz.pl/ tam najczęściej robimy bazę. Blisko wszędzie, z rana, przed śniadaniem można dotrzeć na druga stronę rzeki, na mazowiecki brzeg, od strony mostu w Twiedzy Osowiec, a tuż za wsią jest ciche Uroczysko Barwik, wjeżdżamy w las z pół kilometra, do parkingu i dalejże w las. W zeszłym roku zawitała tu Orzechówka, ale dla nas to ulubione miejsce na sosnówkę i raniucha.
Dalej na północ do kilkunasu kilomertach przez las i rzadki ols dojeżdżamy do skrzyżowania w drogą Mońki-Grajewo ( na wprost Goniądz, ale my skręcamy w lewo, w kierunku twierdzy, przeskakujemy przejazdy kolejowe i most na Biebrzy, za nim skręt, ponownie przez tory (drogowskaz: Łomża) przez las mijamy pierwszą wieś za wsią na polach gęsi, żurawie, bataliony żerują od świtu, dojeżdżamy do miejscowości Mścichy

To wjazd na biały grąd. We wsi rozjazd w lewo, na następnym rozjeżdzie ponownie w lewo, obok tablicy BPN-u, dalej droga sama doprowadzi nas na groblę. Zostawiamy gdzieś na boku auto. Ważne, by być tu ok 4-tej, 5-tej rano, 2 godziny spokojnej obserwacji, ok 7-ej pojawiaja się krowy i na godzinę nici. Dość powiedzieć, że tu rycyki wychodzą na drogę na 6m od obiektywu, bataliony można zrobić z auta, po drodze szczygły, czaple białe, siwe, i obserwacje Woodsmana (krwawodzioby, biegusy, łęczaki). Szczerze żałuję, że Tomek i Konrad mięli tylko weekend. TPrzewodniczka Biebrzańska, Pani Kasia z BPN-u obwozi wycieczki chętnych całe autokary, trafiają się nawet obserwatorzy z pieskiem i tzw nawiedzeni, gotowi zwymyślać obcego bez lunety Svarovskiego ale za to w terenówce. Poza tym Biały grąd to królestwo rybitw białoskrzydłych. Dla zainteresowanych zrobiliśmy tu wspaniałe kontry łosia.

Pozdrawiam wszystkich. Piszcie
_________________
PittR
Piotr Remesz
 
 

szycho 
małomówny
Tomasz Szyszko



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 285
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2011-05-19, 08:21   

PittR, niezły przewodnik :bravo: Może kiedyś uda mi się skorzystać. Czekam na ciąg dalszy.
_________________
www.tomaszszyszko.pl
 
 

PittR 
niemowa



Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 71

Wysłany: 2011-05-19, 09:09   

szycho, Oki Doki. Gdybyś, przypadkiem zabłądził wcześniej na Karsibór albo Uznam to daj znac jak tam miejscowe biegusy i czy na Kępie pojawiła się w tym roku wodniczka. Najlepszy kontakt, na Karsiborze, jesli nie wiecie u Ady i Piotra. Polecam, dom tuz przy wejściu do rezerwatu http://www.ptaszarnia.karsibor.com/
_________________
PittR
Piotr Remesz
 
 

Hubert Gajda
[Usunięty]

Wysłany: 2011-05-19, 11:27   

PittR byłem tam w zeszłym roku (m.in w Ptaszarni) na Karsiborskiej Kępie i na Zajęczych łęgach na inwentaryzacji wodniczki z OTOPu ale o ile wodniczki się odzywały (dosłownie kilka sztuk) to o foceniu ich można było zapomnieć-wszędzie baaardzo wysoka trzcina:( takim oto sposobem do tej pory nie mam tego gatunku dobrze sfotografowanego! Jak z foceniem wodniczki nad Biebrzą?
 
 

PittR 
niemowa



Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 71

Wysłany: 2011-05-19, 12:18   

Hubert Gajda. W zeszłym roku robiłem 200-tką, z kładki opisywanej w moim mini-przewodniku. Próbka jest w galerii: http://ptaki-foto.pl/albu...36028b57604ed73
Warunki, o ile nie zjedzą Cie insekty są ok. Nie wiem czy daje się wabic głosem, w zeszłym sezonie jeszcze tego nie sprawdziłem. Jesli chodzi o teren, ekspozycja jest niezła. Co z tegorocznymi obserwacjami wodniczki - postaramy sie sprawdzi za kilka dni: w niedzielę wyruszamy ponownie nad Biebrzę, zostaniemy do poniedziałku, czyli rekonesans w niedzielę, a plener w poniedziałek. Drugie miejsce oprócz długiej luki to tereny za mostem w Dolistowie wzdłóż szutrówki biegnącej nad korytem rzeki w basenie północnym i dalej przy poletku Rumcajsa w Kopytkowie. http://www.rumcajs.fr.pl/
Pozdrawiam
_________________
PittR
Piotr Remesz
 
 

fotosc
gaduła okrutna
Sylwester Cwalinski


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 1292
Skąd: USA / NJ / Lomza

Wysłany: 2012-08-25, 19:30   

moje strony :mrgreen:jak wroce to to bedzie moim miejscem na foty :mrgreen: :mrgreen:
_________________
,gdyby zwierzeta potrafily stworzyc religie czlowiek bylby diablem
 
 

Łukasz Sokół 
niemowa


Dołączył: 22 Paź 2015
Posty: 2

Wysłany: 2016-05-05, 13:13   

Czołem!

Mam ochotę wybrać się nad Biebrzę i szukam osoby/osób, która chętnie by przygarnęła do swojej czatowni w któryś weekend na wspólne fotografowanie na razie nie będę pisał szczegółów bo nie wiem czy ktokolwiek miałby ochotę...
Namioty, siatki, karimaty, gumaki i sprzęt foto posiadam. Jakieś tam marne doświadczenie jest: https://www.facebook...ukaszSokolFoto/ ale jestem bardzo "głodny" kolejnych kadrów w ciekawym miejscu i z dużą ilością ptactwa.

PS.Oczywiście przyjeżdżam ze skrzynką browarka i po udanym czatowaniu można "porządzić" :)
 
 

Hanka 
forumowy nudziarz
Hanna Żelichowska



Dołączyła: 01 Sty 2011
Posty: 1531
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2016-06-27, 21:18   

Łukasz Sokół napisał/a:
Czołem!

Mam ochotę wybrać się nad Biebrzę i szukam osoby/osób, która chętnie by przygarnęła do swojej czatowni w któryś weekend na wspólne fotografowanie na razie nie będę pisał szczegółów bo nie wiem czy ktokolwiek miałby ochotę...
(...)


Łukaszu, czy dostałeś odpowiedź na swoje zapytanie?
Czy znalazłeś chętnego?
Jeśli tak, to jak było?
Napisz, bo nie wiemy, jaka jest skuteczność takich próśb wyrażonych na tym forum.
Pozdrawiam
Hanka
_________________
Szanujmy ptaki żyjące w naszym mieście. Bez ptaków środowisko miejskie będzie szare i nieprzyjazne ...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

kontakt: galeria@ptaki-foto.pl

Strona wygenerowana w 0,86 sekundy. Zapytań do SQL: 13

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak